piątek, 9 maja 2014

Rozdział 3

Nie to nie możliwe!Dobra nie myśl o tym on jest tylko twoim porywaczem i może ci coś zrobić ale poza tym nic.Cholera.O boże!Ja nie przeklinam.Położyliśmy się na łóżku i trzymaliśmy za ręce.
-Niall?
-Tak?
-To nie ma sensu...
-Co?
-To-wskazałam na nasze splecione palce trzymające się pod kołdrą.
-Nie ma sensu?
-Nie...-przywarł swoimi ustami do moich i wykonywał powolne ruchy językiem,na początku przygryzał moją wargę ale potem odwzajemniłam pocałunek.
-Niall?
-Ta??
-Powiesz mi coś o sobie?
-No dlaczego?
-Nie wiem o tobie nic.
-Nazywam się Niall Horan dla przyjaciół Nialler.Nie miałem dużo dziewczyn,nie jestem kobieciarzem.Mam 20 lat.Mieszkam sam jestem pisarzem a książki wydaję pod fałszywym pseudoonimem ''Mark Strongerst'' ...
-To ty jesteś Mark?!??!...Boże to są jedyne książki które kocham czytać!
-Nie lubisz książek?
-Nie lubie?Nie znoszę,nie nawidzę!Ale tę kocham to tę całą przeczytałam jako pierwszą i później ŻADNA mnie nie fascynowała.
-Dziękuje?O no i jeszcze uważam że jesteś''za staro wyglądasz na swój wiek'' i jesteś cholernie seksowna.
-Nie myśl tak!
-Możemy to sprawdzić!
Piosenka
 -Mma się rozebrać?-zakpiłam
-A dlaczego nie?
-No bo ty się będziesz patrzył!
To idź do łazienki?
-Po co?
-Rozbierz się i przyjdź?
-Będę przed tobą paradować nago?!??!
-Dlaczego nie?
-NIALL!
-Bielizna...erotyczna?
-...
-Masz prawda?-uśmiechnął się zawadiacko 
-Mam -westchnełam
-Ty nie masz 14 lat!
-Mam!
-Niech ci będzie!To przebierz się?
-Muszę?
-Mogę ci pomuc!
Pioseneczka :)
 -Nie dzięki!-wyszłam z łóżka i podeszłam do walizki,wyjełam jedną z około 3 dość...skromnych?Hhahahahah.Nie.Erotycznych.Nie.Pociągających.Może.Pociągnełam kreski eyelinerem,rzęsy przeciągnełam tuszem a usta ''kolorowałam'' błyszczykiem.Efekt prezentował się dobrze.
Wyszłam z łazienki po krótkich paru minutach i udałam się do sypialni.W drodze modliłam się żeby spał.Nie pewnie nacisnełam klamkę i weszłam do środka.
-Cholera jasna Betty!
-Co?
-Mrrrrr - mruczał?Fajnie.Wstał energicznie z łóżka i przyparł do ściany.Zaczynał całować zachłannie moją szyję.Będzie dobrze-myślałam za chwilę prawie żucił mną na łóżko.Ałć.Zsunął ze mnie dolną część bielizny.A ja szybko ja wyrwałam z jego ręki,założyłam ponownie.
-Chyba koniec na dzisiaj?
-Dlaczego?
-Chyba wiesz że to mój pierwszy raz?
-Skąd?
-Logika?Mam 14 lat!
-Nie wyglądasz na taką.
-A na jaką wyglądam?
-Ubierasz się....''za bardzo odkrywasz jak na swój wiek'',za dużo się malujesz i to wygląda trochę jak...
-Zdzira?
-Dziwka-dokończył.Wyszłam z sypialni pokierowałam się do łazienki i założyłam piżamę.Jestem pewna że gdyby inaczej zareagował spawy by się zdecydowanie inaczej potoczyły.Dlaczego ja?Ja?Ja.Nie mogła to być osoba bez przyjaciół.Nie chce.Do domciu.Myśl!Zayn!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz